Fucked Up, Got Ambushed, Zipped In… czyli Fugazi!

W notkach o Fugazi zazwyczaj pojawia się określenie post-hardcore. To chyba jasne, dlaczego zdecydowano się na taką akurat formułę. Zespół powstał bowiem na gruzach dwóch grup faktycznie uznawanych za pionierskie w nurcie hardcore – Minor Threat i Rites of Spring. Z tym że członkowie Fugazi nie zamierzali wywarzać drzwi, które sami na oścież wcześniej otworzyli. Dobrali się do całkiem nowych, a to, co po ich otwarciu pokazali światu, ortodoksyjnych entuzjastów HC musiało nieźle zaskoczyć.

Zespół powstała w 1987 roku w Waszyngtonie. Nazwę Fugazi zaczerpnięto ze slangu żołnierzy amerykańskich, używanego podczas wojny w Wietnamie – jest to akronim zwrotu Fucked Up, Got Ambushed, Zipped In (into a body bag). Niezależna scena waszyngtońska była wówczas całkiem liczna i dość dynamiczna. Kapele powstawały, znikały, a tworzyli je muzycy, którzy już gdzieś się wcześniej spotkali.

Zdarzyło się tak, że rozwiązały się Embrace i Rites of Spring. Już od dawna nie grałem w żadnym zespole, podczas gdy Guy (Picciotto) i Brendan (Canty) zakładali właśnie One Last Wish, a ja zaczynałem grać z Joe (Lally), którego poznałem przez Beefeater. Dlaczego? Bo chcieliśmy grać razem w jednym zespole. Właściwie nasz zespół nigdy nie został założony, sytuacja po prostu tak się rozwinęła. Najpierw byliśmy Joe i ja. Kręciliśmy trochę z Collinem z Dag Nasty. Potem on wrócił, a my zapytaliśmy Brendana, czy nie chciałby nam pomóc. Nie chciał przyłączyć się na stałe, bo w tym czasie grał już w Happy Go Licky. Ivor z Faith też był z nami krótko. Po roku prób otrzymaliśmy ofertę zagrania koncertu, więc spytaliśmy Brendana, czy nie chciałby zagrać z nami. Powiedział „pewnie”. Guy widział nas na koncercie, a Guy i Brendan byli praktycznie we wszystkich zespołach razem. Wydało nam się świetne mieć go w zespole. Powiedzieliśmy mu więc, żeby przyszedł i robił, co chce, może śpiewać, tańczyć. Najpierw był roadiem, robił chórki. Rozwijało się to całkiem naturalnie” – ta przydługa i skomplikowana opowieść o początkach Fugazi, której autorem jest Ian MacKaye, chyba dobrze oddaje klimat, jaki w połowie lat 80. panował w Waszyngtonie.

Tak właśnie wykrystalizował się skład zespołu: Ian MacKaye (ex Minor Threat) – gitara i wokal, Guy Picciotto (ex Rites of Spring) – gitara i wokal, Joe Lally – gitara basowa oraz Brendan Canty (ex Rites of Spring) – perkusja. Z płyty na płytę – w sumie siedem albumów studyjnych, z tym że jeden to kompilacja wczesnych nagrań – grupa rozwijała swój charakterystyczny styl. Owszem, hardcore gdzieś tam pobrzmiewał, muzycy nie stronili od agresywnych momentów, ostrych wejść, brudu, jazgotliwych, rzężących dźwięków (czasami niezbyt odległych od Sonic Youth), wrzasku, ale i dokładali nowe detale. Tempa były zdecydowanie wolniejsze od tych zazwyczaj kojarzonych z HC, pojawiało się sporo atrakcyjnych melodii, elementów psychodelii, kompozycje zaskakiwały budowaną atmosferą, nastrojem, wprowadzano inne instrumenty (np. fortepian); świetnie współbrzmiały też ze sobą głosy MacKaye'a i Picciotto, nadając utworom od razu rozpoznawalną estetykę.

Warte podkreślenia, że dźwięki oraz słowa, a także granie koncertów i w ogóle wszystko, co z zespołem się wiązało, stanowiło w twórczości Fugazi jedność.

Kiedy gramy instrumentalny kawałek, przywiązuję do niego taką samą wagę, jak do wszystkich pozostałych. Muzyka nie jest tylko tłem. Muzyka, teksty, przedstawienie – wszystko to jest całością. I wszystko jest tak samo ważne. To, jak zespół się zachowuje, jak pracuje z ludźmi. Wszystko to jest częścią tego, czym jest zespół. Nie tylko jakieś szczególne idee, poszczególne słowa. To znaczy – są ważne, ale jest jeszcze tyle innych istotnych rzeczy. Czasami słowa gówno znaczą. Można rozmawiać o wielu rzeczach, a działanie może tych słów wcale nie dotyczyć” – tłumaczył Picciotto. 

Poza tym, muzycy Fugazi przez cały czas istnienia zespołu byli wierni swoim ideałom. Wszystkie płyty wydawali w niezależnej wytwórni (Dischord Records, należącej do Iana MacKaye'a i Jeffa Nelsona z Minor Threat), a bilety na koncerty i ceny albumów nie przekraczały określonej kwoty. Ponadto muzycy nie udzielali wywiadów magazynom, w których można było znaleźć reklamy alkoholu i papierosów (Ian MacKaye, jeszcze jako wokalista Minor Threat, dał jedną ze swoich kompozycji początek ruchowi straight edge).

Fugazi istniało do 2002 roku, kiedy to zespół zawiesił działalność.

Albumy studyjne:
„13 Songs” (1989 – utwory z „Fugazi” i „Margin Walker”)
„Repeater” (1990)
„Steady Diet of Nothing” (1991)
„In on the Kill Taker” (1993)
„Red Medicine” (1995)
„End Hits” (1998)
„The Argument” (2001)

EP i single:
„Fugazi” EP (1988)
„Margin Walker” EP (1989)
„3 Songs single” (1990)
„Furniture” + 2 EP (2001)

Soundtracki:
„Instrument” (1999)

Koncerty:
„Fugazi Live Series”

Oceń artykuł: Zaloguj się, aby móc oceniać zawartość.


Komentarze (0)

Pozostałe artykuły autora

Dischord Records

Waszyngtońska Dischord Records – obok Alternative Tentacles, SST Records, Touch and Go Records, Sub Pop i ...

hardcore Rock Ian MacKaye Dischord Records Dischord

The Jesus Lizard – miłość do pneumatycznego młota

Kiedy pierwszy raz usłyszałem The Jesus Lizard – a było to na początku lat 90. ubiegłego ...

Rock jesus lizard Jesus Lizard The Jesus Lizard

Alternative Tentacles

Kolejna „wielka” niezależna wytwórnia, która ma w swoim katalogu liczną reprezentację sztandarowych przedstawicieli tzw. undergroundu. Co ...

Rock Alternative Tentacles Dead Kennedys Jello Biafra

Touch and Go Records

Niezależnych wytwórni płytowych można by wymienić mnóstwo, ale zaledwie kilka z nich – w porywach kilkanaście ...

Rock Touch and Go Touch and Go Records

Roky Erickson i spacer z zombie

„I Walked with a Zombie” to w dorobku Roky'ego Ericksona utwór wyjątkowy. Przebój jedyny w swoim ...

Rock Roky Erickson

Kochanówką między oczy

„Na czarno kwitną roślin końce/ Fioletem pokrywają się drzewa/ Parzy niebieskie słońce/ Róż się z kominów ...

TRYP Kochanówka

Pozostałe artykuły

Nico – historia muzy Andy'ego Warhola

Gwiazda Srebrnej Fabryki Andy’ego Warhola, muza, aktorka, modelka i wokalistka, która razem z zespołem Velvet Underground ...

Rock nico velvet underground lou reed postpunk aleternative folk

Kicking Against the Pricks, czyli co cover mówi o artyście

W karierze niemal każdego wielkiego artysty przychodzi taki moment, że zwraca się ku twórczości innych muzyków ...

Rock Blues gospel country dream-pop nick cave nick cave and the bad seeds

Wydarzenia

Muzyka

Artykuły użytkowników